Pracujesz na umowie śmieciowej? Możemy pomóc!

Aktualności
Image: 
bbiala-flaga.jpg

Sytuacja pracowników Specjalistycznego Psychiatrycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Bielsku-Białej od lat jest trudna. Ostatnie protesty miały miejsce wiosną 2015 r. Niestety od tego czasu ważne dla pracowników problemy nie zostały rozwiązane. W ciągu ostatniego roku związek zawodowy działający w SP ZOZ wyręczył dyrekcji listę postulatów do spełnienia, rozpoczynając nowy spór zbiorowy.

Kolejny, trzeci już etap sporu, z udziałem ministerialnego mediatora zakończył się fiaskiem. Nadal 8 z 21 postulatów pracowniczych nie zostało spełnionych, w tym postulat płacowy. W przypadku niespełnienia żądań załogi, ustawa o sporze zbiorowym otwiera drogę do przeprowadzenia strajku - czwartego etapu sporu zbiorowego.

O sprawie pisaliśmy już tutaj

Przez kolejne miesiące odbyło się kilka rokowań wewnątrzzakładowych z dyrekcją. Niestety zakończyły się one fiaskiem. W czerwcu 2016 roku pracodawca poinformował Ministra rodziny, pracy i polityki socjalnej o konieczności przeprowadzenia mediacji. Mediacje odbyły się w dniach: 14.07. 2016 i 19.07.2016. Nie zaowocowały jednak porozumieniem, w związku z czym sporządzony został protokół rozbieżności. (Dotychczas dyrekcja bielskiego szpitala nie zrealizowała 1. i 2. postulatów płacowych, oraz 1., 6., 9., 10., 13. i 17. postulatów dotyczących warunków pracy)

Tagged:  •  

Poniżej prezentujemy oświadczenie Manchester Solidarity Federation, jednego ze związków stowarzyszonego w Międzynarodowym Stowarzyszeniu Pracowników, którego ZSP jest także częścią.

Manchester Solidarity Federation sprzeciwia się zarówno opcji "in" jak i "out". W sprawie referendum dotyczącego członkostwa w Unii Europejskiej wyrażamy gębokie zaniepokojenie rasizmem i ksenofobią, które stały się fundamentem kampanii na rzecz wystąpienia z Unii.

Było to referendum zwołane przez Torysów, aby uspokoić rasistowską frakcję partii i zapobiec jej ucieczce do UKIP w związku z zeszłorocznymi wyborami.

Głosowanie za wystąpieniem z Unii było przynajmniej częściowo oparte na narastającej niechęci wobec imigrantów i uchodźców, którzy są obwiniani o niepowodzenia kapitalizmu. Społeczności imigranckie były obiektem ataków przez całe lata ze strony faszystowskiej prawicy i nacjonalistycznej prasy tabloidowej. Obwiniano ich o całe zło w tym kraju. Teraz jesteśmy świadkami skutków tej zatrutej retoryki i rozprzestrzeniających się na cały kraj od czasu referendum rasistowskich ataków przeciwko imigrantom i urodzonym w Wielkiej Brytanii osobom o innym kolorze skóry.

Nieprawdziwe jest twierdzenie, że wyjście z Unii poprawi nasze życie. Brutalne ataki na pracowników przez ostatnie 40 lat były bezpośrednimi konsekwencjami naturalnych kryzysów kapitalizmu. Głos za wystąpieniem nie zmieni nic. Kryzys będzie trwał wraz z cięciami socjalnymi, które sprawiają, że to zwykli ludzie, zamiast bogatych, ponoszą koszty kapitalistycznego systemu.

Tagged:  •  
Image: 
jcrop_krakej.png

10 lipca w Krakowie odbyła się akcja solidarnościowa ze związkowcami zwolnionymi z firmy EasyJet w Hiszpanii. Easyjet, to jedna z najbardziej rentownych linii lotniczych w Europie. Pomimo niskich kosztów, firma EasyJet ma ogromne zyski. Jednak Easyjet oszczędza na pensjach pracowników. Dlatego w różnych krajach Europy - np. we Francji czy Holandii, w ostatnich miesiącach odbywają się strajki.

W Hiszpanii od końca maja trwa strajk na lotnisku w Maladze. Tam Easyjet zwoniła związkowców, m.in. z CNT. Firma chciała zwolnić ludzi i zatrudnić nowych, tańszych pracowników, więc zaczęła od zwolnienia związkowców. Jednym ze zwolnionych jest kolega ze związku CNT Alicante, który miał sprawę sądową o przywrócenie do pracy 11 lipca.

Protestujący rozdali ulotki na krakowskim Rynku i w pociągu do lotniska. Akcję zorganizował Związek Syndykalistów Polski, a wzięli w nim udział także członkowie krakowskiej Federacji Anarchistycznej.

Solidarność naszą bronią! Stop represji związkowców!

Tagged:  •  

O nieuczciwym pracodawcy - Magdalenie Majorczyk i firmie JMP - pisaliśmy już tutaj. Zalegała ona z wypłacaniem wynagrodzenia jednej z modelek za „ciążową sesję zdjęciową”. Ostatecznie udało się doprowadzić do uregulowania zaległego długu, kilka tygodni temu poszkodowana otrzymała zaległe środki finansowe.

W trakcie toczącej się sprawy, do ZSP dotarły informacje o innych poszkodowanych, których cześć skierowała sprawy do sądu. Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za wygraną!

Wszystkie osoby poszkodowane przez Magdalenę Majorczyk i firmę JMP, chcące dochodzić swoich racji przy wsparciu Związku Syndykalistów Polski, prosimy o kontakt na adres: info@zsp.net.pl

Tagged:  •  
Image: 
dec.jpg

2 lipca w hałcnowskim kościele (Bielsko-Biała) miały miejsce uroczystości, w których oprócz hierarchów Kościoła rzymskokatolickiego brał udział Nuncjusz Apostolski w Polsce - Abp Celestino Migliore. Z tej okazji postanowiliśmy przypomnieć duchownym o zamiatanej pod dywan sprawie diecezjalnej spółki Anima Media.

W Hałcnowie, dzielnicy Bielska-Białej, w kilkudziesięciu miejscach pokazały się ogłoszenia i baner, zachęcające do odwiedzania strony, na której można wyrazić solidarność z pokrzywdzoną i przyłączyć się do protestu.

Dwa dni później, 4 lipca, pikietowaliśmy przed Nuncjaturą Apostolską w Warszawie. Uważamy, że Zrzeszenie, jakim jest Kościół rzymskokatolicki, przyzwalając na rażące i długotrwałe łamanie Prawa Pracy przez swoich członków (ks. Pawła Danka, ks. Jerzego Gibasa), staje się współodpowiedzialne za wyrządzone krzywdy.

W trakcie pikiety, zamierzaliśmy złożyć petycję, w której domagamy się spełnienia naszych postulatów. Nasz przedstawiciel nie został wpuszczony na teren ambasady, tym samym odmówiono nam możliwości złożenia dokumentu. Nuncjatura odpowiada randze ambasadora i pełni ona funkcję przedstawiciela dyplomatycznego głowy państwa watykańskiego.

Wszystkie osoby, które pragną wesprzeć poszkodowaną pracownicę zachęcamy do podpisania listu solidarnościowego. Trafi on do pracodawcy i jego wspólników, a także do instytucji, które w naszym przekonaniu mają wpływ na uregulowanie zasadnych roszczeń pracowniczych.
WWW.DIECEZJA.ZSP.NET.PL

Image: 
demomale.jpg

W dniach od 9 maja do 13 czerwca w Warszawie odbył się szereg protestów organizowanych przez Komitet Obrony Praw Lokatorów i Związek Syndykalistów Polski - Związek Wielobranżowy Warszawa.

Kolejne protesty w cyklu odbywały się pod urzędami dzielnic Warszawy. Protesty odbyły się w dzielnicach Wola, Praga-Południe, Praga-Północ, Włochy, Targówek i Śródmieście. Hasłem przewodnim protestu było "Chcemy mieszkań komunalnych!"

Bezpośrednią przyczyną protestu było systematyczne ignorowanie potrzeb lokatorów przez urzędników wydziałów zasobów lokalowych i władze dzielnic. Objawia się to przyznawaniem lokali nienadających się do zamieszkania (zagrzybienie ścian, brak łazienek), bądź wręcz odmowami zakwalifikowania do najmu osób, które spełniają wszelkie kryteria. Urzędnicy motywują to często brakiem lokali, tak jakby na lokatorów spadała odpowiedzialność za ten stan rzeczy.

W akcjach uczestniczyli przede wszystkim lokatorzy dotknięci problemem. Wielu z nich od lat działa razem z nami, pomagając nam na dyżurach lokatorskich oraz solidaryzując się z osobami zagrożonymi bezdomnością. Na akcjach obecni byli mieszkańcy wszystkich dzielnic Warszawy. Skandowaliśmy hasła "Urzędasy do roboty", "Chcemy mieszkań komunalnych". Po każdej z akcji, uczestnicy dokonywali okupacji urzędu, domagając się rozmowy z burmistrzem lub osobami odpowiedzialnymi z urzędu dzielnicy.

Tagged:  •    •  

Milczenie jest złotem. A czym jest kłamstwo? Nic nie warte deklaracje Kanclerza Adama Bieńka w imieniu Diecezji Bielsko-Żywieckiej.

W trakcie spotkania Związku Syndykalistów Polski i Kanclerza Adama Bieńka, które miało miejsce 03.06.2016 r. w budynku Kurii Bielsko-Żywieckiej z ust Kanclerza Adama Bieńka padły deklaracje dotyczące zaległego wynagrodzenia i składek ZUS dla jednej z pracownic spółki Anima Media, której wspólnikiem jest Diecezja Bielsko-Żywiecka.

Poszkodowana pracownica jeszcze przed zgłoszeniem się do ZSP, wielokrotnie informowała wspólnika-Diecezję o łamaniu prawa pracy przez swojego pracodawcę. Mimo to, pisma te zostały bez odpowiedzi.

Pierwsze odpowiedzi od wspólnika-Diecezji padły dopiero na niezapowiadanym spotkaniu ZSP, z Kanclerzem Kurii. Do tego momentu konsekwentnie ignorowano poszkodowaną pracownicę.
Deklaracje jakie padły z ust Adama Bieńka, okazały się niewiele warte. Pismo, które dotarło z kilkudniowym opóźnieniem, nie tylko nie zawierało propozycji uregulowania zaległości względem oszukanej pracownicy, to też mimo ustaleń nie zostało wysłane do niej.

Tagged:  •  

Związek Syndykalistów Polski od sierpnia prowadzi kampanię przeciw spółkom Atlantic i VIS Retail. W sierpniu 2015 r. rozpoczęliśmy pikiety pod Sądem Gospodarczym, gdzie toczyło się postępowanie upadłościowe spółki Atlantic. Dzięki temu, udało się nagłośnić sprawę w mediach. W dniu 25 sierpnia sąd ogłosił upadłość likwidacyjną spółki Atlantic.

Dzięki naszym naciskom i pomocy przy składaniu wniosków do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w grudniu 2015 r. pracownicy Atlantic zaczęli otrzymywać zaległe wynagrodzenia.

Byli pracownicy tej spółki w niektórych przypadkach czekali na wypłaty ponad pół roku. Opieszałość syndyka Tycjana Saltarskiego spowodowała, że pracownicy czekali na dokumentację kilka miesięcy dłużej niż powinni. Syndyk zignorował też skierowane przez nas oferty pomocy przy kompletowaniu dokumentacji.

Choć byli pracownicy Atlantica doczekali się wypłat, w o wiele gorszej sytuacji są byli pracownicy VIS Retail - spółki córki powołanej przez Atlantic w celu obchodzenia przepisów o zatrudnianiu na czas nieokreślony. Oprócz braku wypłat, ci pracownicy nie mają też śwadectw pracy, druków Z3 niezbędnych do uzyskania zasiłków od ZUS, PITów i wielu innych niezbędnych dokumentów. W środę 20 stycznia, Związek Syndykalistów Polski - Związek Wielobranżowy Warszawa zorganizował w Warszawie okupację biura syndyka Tycjana Saltarskiego. Domagaliśmy się poważnego potraktowania problemów pracowników.

Syndyk Saltarski wielokrotnie obiecywał powołanie zarządu spółki VIS, który zajmie się uporządkowaniem chaotycznej dokumentacji pozostawionej przez bankruta. Od marca 2016 r. czekamy jednak na konkrety w tej sprawie, otrzymując jedynie ogólnikowe i wymijające odpowiedzi.

Tagged:  •    •  
Image: 
biala.jpg

Wydawnictwo i Studio Filmowe Anima Media sp. z o.o. nadal nie uregulowało zaległych składek ZUS, ani też nie wypłaciło zaległego wynagrodzenia.

Anima Media milczy, podobnie jak wspólnik: Diecezja Bielsko-Żywiecka. Z punktu widzenia nieuczciwego pracodawcy wydaje się to zrozumiałe, wszak powiadają: „milczenie jest złotem”.

3 czerwca 2016 r. rozpoczęliśmy działania na rzecz wyegzekwowania praw pracowniczych dla poszkodowanej pracownicy. W związku z brakiem odpowiedzi ze strony pracodawcy i wspólnika na liczne pisma i e-maile poszkodowanej pracownicy oraz zignorowanie wezwań ZSP do uregulowania zaległości finansowych względem Pani D.K. udaliśmy się do wspólnika Pawła D., Diecezji Bielsko-Żywieckiej, by porozmawiać z Adamem Bieńkiem – Kanclerzem Kurii.

W trakcie rozmów ustalono, że do dnia 10 czerwca 2016 r. stronie związkowej zostanie przedstawiona propozycja uregulowania zaległych zobowiązań (wynagrodzenia i składki ZUS) pokrzywdzonej pracownicy Wydawnictwa. Strona pracodawcy-wspólnika potwierdziła słuszność roszczeń w powyższym sporze.

Galeria zdjęć na Facebooku

Tagged:  •    •  
Image: 
13263909_1150868291624876_1814294033826897379_n.jpg

W piątek odbyła się pod lokalem pikieta przeciwko łamaniu praw pracowniczych i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy w wegańskiej restauracji Złe Mięso.

Zgromadzeni żądali ustosunkowania się właściciela do przedstawionych mu przed miesiącem postulatów. Zmieniał kilka razy termin podjęcia negocjacji mających na celu rozwiązanie tej sytuacji, a w końcu przestał odpowiadać na mejle w ogóle. Mimo to, pojawił się na pikiecie i próbował przekonywać, że wcale nie odrzuca negocjacji.

Dodatkowo policja działając na rzecz pracodawcy, próbowała zakazać używania tuby na zalegalizowanej pikiecie. Po pouczeniu policjanta o przysługujących im prawach, aktywiści i aktywistki ZSP kontynuowali przemawianie przez megafon. Krzyczano: "Strajk, strajk, strajk w gastronomii", "Pracownicy zjednoczeni są niezwyciężeni", "Normalne umowy bez krętactwa".

Rozdano kilkaset ulotek potencjalnym klientom restauracji. Część osób po uzyskaniu informacji o sytuacji w tym lokalu zapowiedziała, że mimo że wcześniej się tam stołowała, w przyszłości nie będzie korzystać z oferty lokalu w którym pracownicy pracują w takich warunkach.

Sprawa nie jest zamknięta i liczymy, że właściciel w końcu zrewiduje swoją politykę i zamiast wciąż tracić klientów oraz pracowników, podejmie negocjacje w celu uregulowania tej sytuacji.

Subskrybuj zawartość