You are hereBudownictwo

Budownictwo


Zielona Góra: Firma Hen Bud nie płaci pracownikom

Jak podaje Gazeta Lubuska, właściciele firmy Hen Bud obiecali gazecie, że do 20 lutego zapłacą pracownikom zaległe pensje i świadczenia. Pracownicy pisali do gazety już w styczniu kiedy nie dostali pensji, a także poinformowali o niezapłaconych składkach ZUS.

Jeden z pracowników w styczniu poinformował gazetę, że szefowie od sierpnia 2007 roku nie płacą za niego składek do ZUS i on dowiedział się o tym tylko dlatego, że się rozchorował.

Kolejny wypadek na budowie Suwałki Plaza. Trzy osoby zginęły

Czterech pracowników spadło z 14-metrowej, metalowej platformy na budowie Suwałki Plaza. Dwóch zginęło na miejscu. Kolejny zmarł w suwalskim szpitalu. O życie ostatniego ciągle walczą lekarze. Mężczyźni pracowali tam dopiero od kilku dni.

To już trzeci wypadek na budowie w lutym. Trzy tygodnie wcześniej na tej samej budowie zginął inny pracownik.

Na miejsce wypadku wezwano prokuratura, inspektorów nadzoru budowlanego i państwowej inspekcji pracy. Mają zbadać dlaczego rusztowanie pękło.

- Generalny wykonawca zatrudnia wielu podwykonawców. Wszystkich musimy jeszcze raz dokładnie sprawdzić - mówi Piotr Latała, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Pracy w Białymstoku.

Jak wymusić przestrzeganie bhp na budowach?

Konsorcja budowlane lub generalni wykonawcy w sposób iluzoryczny pełnią funkcje koordynatora robót budowlanych w stosunku do zatrudnianych podwykonawców - mówi w rozmowie z wnp.pl Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracy.

Widoczne jest to na, jakby się wydawało, wzorcowych pod wieloma względami budowach stadionów na Euro-2012. Państwowa Inspekcja Pracy realizuje tam nową taktykę wobec generalnych wykonawców, przeprowadzając cykliczne kontrole od wczesnych etapów budowy.

Wypadek na budowie Stadionu Narodowego: używanie klatki nie było uzgodnionie

zrzutekranu-134.png

Warunki używania metalowej klatki, która oderwała się we wtorek z dźwigu na budowie Stadionu Narodowego, nie były uzgodnione z Urzędem Dozoru Technicznego (UDT) - poinformowała w piątek PAP rzeczniczka UDT Ewa Dorobińska. W wyniku tego wypadku śmierć poniosło dwóch robotników.
Według Dorobińskiej o warunki używania klatki powinien wystąpić do UDT właściciel dźwigu. Tymczasem uzgodnił on z Urzędem jedynie warunki użytkowania samego dźwigu.

Workers at National Stadium Construction Site not Paid; Work Stoppage Immiment

Workers at the construction site of the National Stadium in Warsaw, being built for UEFA 2012, are having trouble getting paid. There have already been some strikes and walkouts. More and more people are quitting their jobs and more work stoppage is immiment.

The work organization at the Stadium is so complex and some workers are not even sure who they are working for.

Some of the workers have no contracts at all.

Pracownicy odchodzą z budowy Stadionu Narodowego

Na budowie Stadionu Narodowego w stolicy coraz więcej osób zwalnia się z pracy, alarmuje "Życie Warszawy". Przyczyną są kiepskie zarobki i opóźnienia w wypłacaniu pensji, sięgające nawet trzech miesięcy.

Miesiąc temu postanowili zastrajkować zbrojarze i cieśle. Podwykonawca, u którego się zatrudnili, nie płacił im ponad dwa miesiące. Nad podobnym krokiem zastanawiają się operatorzy żurawi, którzy narzekają, że zarabiają tylko 10 zł na godzinę.

Firmy budowlane będą kontrolowane przez PIP

Od dziś inspektorzy pracy rozpoczynają intensywne kontrole w firmach budowlanych. Nawet 25 tys. firm budowlanych mogą objąć intensywne kontrole PIP. – W ubiegłym roku na placach budowy zginęły 122 osoby. Głównym powodem jest brak przygotowania pracowników, którzy często trafiają do tej branży przypadkowo – mówi Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracy.

Kolejny przypadek niewolniczej pracy przy budowie JW Construction

Prokuratura chce wytoczyć sprawę przeciw właścicielowi firmy budowlanej, który nie zapłacił pracownikom z Uzbekistanu, nielegalnie pracującym przy budowie JW Construction.

Uzbeccy pracownicy pracowali na budowie J.W. Construction przy ul. Lewandów w Warszawie dla firmy podwykonawczej spod Krosna. Mieszkali w hotelu robotniczym w Ursusie - w tym samym gdzie mieszkała grupa oszukanych pracowników z Chin. Zajmowali się ocieplaniem budynków.

Warszawa: Pikieta przy osiedlu firmy JW Construction

jwc85.jpg

25 lipca w Warszawie odbyła się pikieta przy osiedlu "Górczewska Park" przed biurem handlowym firmy JW Construction. Pikieta miała miejsce właśnie w tym miejscu, ponieważ tam pracowała grupa oszukanych Chińczyków, która nie dostała pensji od swoich pośredników. Na budowach firmy JW Construction pracują pracownicy kontraktowi z różnych krajów, m.in. z Chin, Mongolii, Tadżykistanu, Uzbekistanu, Ukrainy, Rumunii oraz Bułgarii.

Pracownicy są zatrudnieni przez agencje pracy w swoich krajach, podpisują umowy z pośrednikami polskimi. W przypadku Chińczyków, wiele firm pośredniczych podpisało umowy z polską firmą V-Agra. Pracownicy ci nie mieli indywidualnych umów o pracę. Firma JW Construction więc, według niekorzystnego dla pracowników prawa, nie jest pracodawcą ludzi, którzy pracują na ich budowach.

Wiadomo, że pracownicy pracowali na budowach bez odpowiedniego sprzętu i ubrania ochronnego i bez ubezpieczenia. Wiadomo także, że część pracowników nie została opłacona.

Warszawa: Dramat chińskich pracowników

26 lipca : Według ustaleń Państwowej Inspekcji Pracy, przyczyną problemów z wypłatami dla pracowników z Chin była nagła zmiana zasad wypłacania wynagrodzeń przez firmę V-Agra. Firma postanowiła zmienić zasady w trakcie umowy i wypłacać wynagrodzenie dopiero po zakończeniu robót, a nie według wcześniej ustalonego harmonogramu wypłat. Wiadomo również, że chiński pośrednik zobowiązał się w umowie z Ambasadą do przekazania pracownikom wynagrodzenia po ich powrocie do Chin.

25 lipca : Dziś obóz Chińczyków został zwinięty. Wczoraj pośrednicy pracy zawarli ugodę... ale pracownicy nie wiedzą dokładnie na co się zgodzili. Wracają do Chin już jutro. Mają bilety i firma V-Agra ma zapłacić im pewną sumę - ale nie wiadomo dokładnie ile. Na pewno jednak nie będzie to całość należnego im wynagrodzenia.

Chińczycy gorąco podziękowali wszystkim Warszawiakom, których im pomogli.

Dzisiaj także odbyła się pikieta na osiedlu "Górczewska Park", gdzie pracowali Chińczycy.

24 lipca: inni oszukani pracownicy dołączyli się do grupy pod ambasady.

Dziś ma zostać zawarte porozumienie stron podczas spotkania w ambasadzie. Kilku aktywistów chce zebrać się pod ambasadą o godz. 11:00.

Warszawa: Firmy V-Agra, Heyly oraz strajk oszukanych chińskich pracowników

chin 003.jpg

Dziś członkowie ZSP przygotowali jedzenie dla oszukanych chińskich pracowników koczujących przed chińską ambasadą w Warszawie. Udało nam się dowiedzieć wiele szczegółów o ich sytuacji.

Większość pracowników jest z Fuijan i z innych miast we wschodnich Chinach. Przyjechali do Polski w marcu aby pracować na budowie. Zapłacili duże pieniądze pośrednikom, aby zacząć pracę w Polsce (1500 dolarów). Zostali zatrudnieni przez Fuijan Huamin Overseas Employment, Lin Baotang oraz Heyly Overseas Employment.

Mieli pracować 250 godzin w miesiącu i zarabiać 700 euro miesięcznie, plus darmowe wyżywienie i zakwaterowanie. Mieszkali w Ursusie przy pl. Czerwca 1976 roku 3 - obok Urzędu Dzielnicy Ursus.

W Polsce pracowali dla firmy V-Agra sp. z o.o., która buduje m.in. dla JW Construction, Victoria Group i Frans-Bud oraz dla firmy EKO-ENERGIA. Obydwie firmy mają tą samą prezes zarządu: Annę Chilkiewicz oraz wiceprzesa Marka Stareckiego. Próbowaliśmy ustalić, gdzie pracowali ci pracownicy, ale nie byli w stanie rozpoznać miejsca na mapie Warszawy. Jednak z opisu tych miejsc ustaliliśmy, że pracowali m.in. przy budowie "Osada Wiślana" na Tarchominie. Prawdopodobnie pracowali też na osiedlu "Górczewska Park" i jutro pokażemy im zdjęcia i dowiemy się gdzie dokładnie pracowali.

RPA: Koniec strajku robotników budowlanych

Zakończył się strajk ponad 70 tysięcy robotników budowlanych. Po 15 godzinach negocjacji, strajkujący zgodzili się wrócić do pracy po uzyskaniu 12-procentowej podwyżki płac. Prace na stadionach zostaną wznowione jutro, po podpisaniu formalnego porozumienia.

RPA: Strajk pracowników budujących stadiony na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej

Około 70 tys. pracowników budowlanych w Republice Południowej Afryki przystąpiło do strajku. Prace na stadionach budowanych na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w 2010 r. zostały całkowicie wstrzymane.

Związki zawodowe zapowiedziały, że strajk będzie trwał dopóty, dopóki nie zostaną spełnione żądania podwyżki płac o 13%. W poniedziałek, sąd odrzucił doniesienie o rzekomej nielegalności bezterminowego strajku, które zostało złożone przez pracodawców. Przed stadionem demonstrują tłumy pracowników.

Gliwice: Strajk uzbeckich pracowników

4a40174b2100f_k1.jpg

W Gliwicach trwa akcja protestu siedemnastu Uzbeków. Od czwartku w dzielnicy Łabędy koczują w namiotach i szałasach. Okoliczni mieszkańcy przynoszą im koce i posiłki.

Uzbecy do Polski przyjechali legalnie, aby pracować na budowie. Wylądowali na bruk, kiedy zerwali umowę o pracę. Za miesiąc pracy dawano im od 600 do 2,7 tys. złotych. Twierdzą, że przedstawiciel firmy Bertur Biznes z Uzbekistanu, która ich zatrudniała, obiecywał im po 3 tysiące dolarów.

Gliwicki zakład budowlany Jukow twierdzi, że "nic nie wie" ile obiecano pracownikom.