You are hereBudownictwo

Budownictwo


Szczecin: WARDBUD BIS nie wypłaca pieniędzy robotnikom

Szczecińska firma budowlana WARDBUD BIS od kilku miesięcy nie wypłaca pensji wszystkim pracownikom. Jak informuje Głos Szczeciński, prezes kilku z nich w środę wyrzucił z pracy.

Pracownicy budowy przy ul. Szczecińskiej 22 mieli otrzymać całe wypłaty do wtorku 20 lipca. Niestety, prezes nie wywiązał się z umowy. Robotnicy następnego dnia zawiesili prace budowlane do momentu wypłacenia zaległych pieniędzy.

Po kilku godzinach od przerwania pracy prezes Tomasz Przybylski dowiedział się o całej sytuacji i rozpętał awanturę. Wykrzyczał pracownikom przez telefon, że mają " wyp… z budowy”, i że są zwolnieni.

Leszno: Ukraińscy pracownicy buntowali

Grupa 32 Ukraińców, która pracowała na budowie Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej porzuciła pracę ponieważ nie dostali pensji. Roboty stanęły na kilka dni ale wykonawca zatrudnił łamistrajków.

Wykonawca budowy to Karmar SA. Firma zleciła ta zadanie podwykonawcy – kijowskiej spółce Aerobud.

Pracownicy mieli zarabiać po 2,5 tys. złotych miesięcznie ale na początku lipca nie dostali wypłat.

Kierownik oddziału PIP w Lesznie tłumaczy, że byli zatrudnieni na umowę o dzieło, ale nie dostali żadnych dokumentów. Ale także twierdzi, że "W tym przypadku pracodawca nie ma takiego obowiązku. Wystarczy forma ustna."

Wrocław: Bunt robotników na budowie wieżowca Sky Tower

W piątek 20 robotników przyszło na plac budowy wieżowca Sky Tower, by domagać się zaległych pieniędzy - informuje Gazeta Wrocławska. Przy okazji ujawnili też, że wiele osób pracuje na czarno i że nawet w największe upały dostawali zaledwie jedną butelkę wody na dzień.

Robotnicy pracowali na budowie wieżowca jako zbrojarze. Byli zatrudnieni przez podwykonawcę, firmę Trans Bau. Przed miesiącem część z nich się zwolniła, bo nie dostali wypłaty na czas. Wciąż jednak domagają się pieniędzy za przepracowane godziny.

Kostrzyn: Dziki strajk na budowie

Wczoraj pracownicy przy budowie szkoły ponadgimnazjalnej w Kostrzynie strajkowali ponieważ podwykonawca zalega im z pensjami. Od blisko dwóch miesięcy nie otrzymują wynagrodzenia.

Głównym wykonawcą budowy jest firma Eiffage Budownictwo Mitex a firma-podwykonawca, która nie płaci pracownikom jest Rob-Bud z Drezdenka.

Kraków: Kolejny wypadek śmiertelny na budowie

Rano przy pracach budowlanych na stadionie Wisły Kraków doszło do śmiertelnego wypadku. 50-letni mężczyzna, pracownik firmy budowlanej modernizującej stadion T.S. Wisła przy ul. Reymonta, spadł z wysokości ok. 4-5 metrów. Z ciężkimi obrażeniami ciała został odwieziony do szpitala. Nie udało się go uratować.

Na miejscu wypadku zjawiła się policja, prokurator i inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy. Policja zabezpieczyła miejsce wypadku.

Hiszpania: Polski przedsiębiorca budowlany bił i zmuszał do pracy pracowników

Polski przedsiębiorca budowlany Artur Z. K. został zatrzymany w miejscowości Buitrago koło Madrytu przez hiszpańską Gwardię Cywilną za wykorzystywanie swoich rodaków, zatrudnianych do pracy na budowach. Według poszkodowanych, mężczyzna zmuszał ich groźbami i biciem do pracy 16 godzin na dobę. Nie pozwalał też na wychodzenie z domu i kontaktowanie się z nikim z zewnątrz.

Byli wystraszeni, kiedy z nimi rozmawialiśmy. Jeden ze strachu odmówił złożenia zeznań. Bał się, gdyż przedtem "szef" mocno go pobił. Miał rany i sińce na całym ciele, a mimo to powtarzał, żebyśmy zostawili go w spokoju, że nie chce nikogo oskarżać. [...] Żyli i pracowali jak niewolnicy na polach bawełny - powiedział jeden z hiszpańskich policjantów.

Zielona Góra: Firma Hen Bud nie płaci pracownikom

Jak podaje Gazeta Lubuska, właściciele firmy Hen Bud obiecali gazecie, że do 20 lutego zapłacą pracownikom zaległe pensje i świadczenia. Pracownicy pisali do gazety już w styczniu kiedy nie dostali pensji, a także poinformowali o niezapłaconych składkach ZUS.

Jeden z pracowników w styczniu poinformował gazetę, że szefowie od sierpnia 2007 roku nie płacą za niego składek do ZUS i on dowiedział się o tym tylko dlatego, że się rozchorował.

Kolejny wypadek na budowie Suwałki Plaza. Trzy osoby zginęły

Czterech pracowników spadło z 14-metrowej, metalowej platformy na budowie Suwałki Plaza. Dwóch zginęło na miejscu. Kolejny zmarł w suwalskim szpitalu. O życie ostatniego ciągle walczą lekarze. Mężczyźni pracowali tam dopiero od kilku dni.

To już trzeci wypadek na budowie w lutym. Trzy tygodnie wcześniej na tej samej budowie zginął inny pracownik.

Na miejsce wypadku wezwano prokuratura, inspektorów nadzoru budowlanego i państwowej inspekcji pracy. Mają zbadać dlaczego rusztowanie pękło.

- Generalny wykonawca zatrudnia wielu podwykonawców. Wszystkich musimy jeszcze raz dokładnie sprawdzić - mówi Piotr Latała, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Pracy w Białymstoku.

Jak wymusić przestrzeganie bhp na budowach?

Konsorcja budowlane lub generalni wykonawcy w sposób iluzoryczny pełnią funkcje koordynatora robót budowlanych w stosunku do zatrudnianych podwykonawców - mówi w rozmowie z wnp.pl Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracy.

Widoczne jest to na, jakby się wydawało, wzorcowych pod wieloma względami budowach stadionów na Euro-2012. Państwowa Inspekcja Pracy realizuje tam nową taktykę wobec generalnych wykonawców, przeprowadzając cykliczne kontrole od wczesnych etapów budowy.

Wypadek na budowie Stadionu Narodowego: używanie klatki nie było uzgodnionie

zrzutekranu-134.png

Warunki używania metalowej klatki, która oderwała się we wtorek z dźwigu na budowie Stadionu Narodowego, nie były uzgodnione z Urzędem Dozoru Technicznego (UDT) - poinformowała w piątek PAP rzeczniczka UDT Ewa Dorobińska. W wyniku tego wypadku śmierć poniosło dwóch robotników.
Według Dorobińskiej o warunki używania klatki powinien wystąpić do UDT właściciel dźwigu. Tymczasem uzgodnił on z Urzędem jedynie warunki użytkowania samego dźwigu.

Workers at National Stadium Construction Site not Paid; Work Stoppage Immiment

Workers at the construction site of the National Stadium in Warsaw, being built for UEFA 2012, are having trouble getting paid. There have already been some strikes and walkouts. More and more people are quitting their jobs and more work stoppage is immiment.

The work organization at the Stadium is so complex and some workers are not even sure who they are working for.

Some of the workers have no contracts at all.

Pracownicy odchodzą z budowy Stadionu Narodowego

Na budowie Stadionu Narodowego w stolicy coraz więcej osób zwalnia się z pracy, alarmuje "Życie Warszawy". Przyczyną są kiepskie zarobki i opóźnienia w wypłacaniu pensji, sięgające nawet trzech miesięcy.

Miesiąc temu postanowili zastrajkować zbrojarze i cieśle. Podwykonawca, u którego się zatrudnili, nie płacił im ponad dwa miesiące. Nad podobnym krokiem zastanawiają się operatorzy żurawi, którzy narzekają, że zarabiają tylko 10 zł na godzinę.

Firmy budowlane będą kontrolowane przez PIP

Od dziś inspektorzy pracy rozpoczynają intensywne kontrole w firmach budowlanych. Nawet 25 tys. firm budowlanych mogą objąć intensywne kontrole PIP. – W ubiegłym roku na placach budowy zginęły 122 osoby. Głównym powodem jest brak przygotowania pracowników, którzy często trafiają do tej branży przypadkowo – mówi Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracy.

Kolejny przypadek niewolniczej pracy przy budowie JW Construction

Prokuratura chce wytoczyć sprawę przeciw właścicielowi firmy budowlanej, który nie zapłacił pracownikom z Uzbekistanu, nielegalnie pracującym przy budowie JW Construction.

Uzbeccy pracownicy pracowali na budowie J.W. Construction przy ul. Lewandów w Warszawie dla firmy podwykonawczej spod Krosna. Mieszkali w hotelu robotniczym w Ursusie - w tym samym gdzie mieszkała grupa oszukanych pracowników z Chin. Zajmowali się ocieplaniem budynków.

Warszawa: Pikieta przy osiedlu firmy JW Construction

jwc85.jpg

25 lipca w Warszawie odbyła się pikieta przy osiedlu "Górczewska Park" przed biurem handlowym firmy JW Construction. Pikieta miała miejsce właśnie w tym miejscu, ponieważ tam pracowała grupa oszukanych Chińczyków, która nie dostała pensji od swoich pośredników. Na budowach firmy JW Construction pracują pracownicy kontraktowi z różnych krajów, m.in. z Chin, Mongolii, Tadżykistanu, Uzbekistanu, Ukrainy, Rumunii oraz Bułgarii.

Pracownicy są zatrudnieni przez agencje pracy w swoich krajach, podpisują umowy z pośrednikami polskimi. W przypadku Chińczyków, wiele firm pośredniczych podpisało umowy z polską firmą V-Agra. Pracownicy ci nie mieli indywidualnych umów o pracę. Firma JW Construction więc, według niekorzystnego dla pracowników prawa, nie jest pracodawcą ludzi, którzy pracują na ich budowach.

Wiadomo, że pracownicy pracowali na budowach bez odpowiedniego sprzętu i ubrania ochronnego i bez ubezpieczenia. Wiadomo także, że część pracowników nie została opłacona.