You are hereAmeryka Płd.
Ameryka Płd.
Chile: Strajk górników pracujących przy rudach miedzi
Pracownicy kompleksu górniczego Chuquicamata, który produkuje około 4% miedzi na skalę światową na północy Chile, rozpoczęli wczoraj strajk na czas nieokreślony w celu podwyżki wynagrodzenia oraz poprawy warunków pracy.
Te same żądania stawiają pracownicy położonego nieopodal miasta Calama, gdzie znajduje się Mina Sur (Kopalnia Południowa), największa kopalnia odkrywkowa na świecie.
Obydwa kompleksy zatrudniają około sześciu tysięcy pracowników i produkują około 550.000 ton miedzi rocznie, co przekształca Chile w największego producenta tego kruszcu na skalę globu.
Chile: bezterminowy strajk w kopalniach miedzi
Pracownicy dwóch wielkich kopalń miedzi na północy Chile, Chuquicamata i Mina Sur, rozpoczęli w poniedziałek bezterminowy strajk odrzucając ofertę podwyżek płac przedstawioną przez chilijski koncern miedziowy Codelco, do którego należą kopalnie.
Codelco to pierwszy na świecie producent miedzi dostarczający ok. 1,5 miliona ton rocznie, czyli 4 proc. światowej produkcji. Licząca ok. 100 lat kopalnia Chuquicamata, największa w Chile, odpowiada za ok. połowę wydobycia koncernu.
Na pierwszej zmianie nie pojawiło się w poniedziałek prawie 1800 pracowników z 5600 zatrudnionych w kompleksie - poinformował szef związków zawodowych Hernan Guerrero.
Strajk może oznaczać dla Codelco straty wysokości 8 milionów dolarów dziennie.
Argentyna: Strajk pracowników metra
W tym tygodniu, pracownicy metra w Buenos Aires protestowali domagając się uznania swojego związku zawodowego i prawa do strajku przez rząd. Protest polegał na wyłączeniu bramek do metra przez dwie godziny, tak że pasażerowie mogli jeździć bez biletów.
Według argentyńskiego prawa, tylko jeden związek w każdym zawodzie może mieć status prawny, który umożliwia prowadzenie sporów zbiorowych i wzywanie do legalnego strajku.
Dość zabójstw i represjonowania pracowników!
5 maja tego roku Argenis Vasquez, sekretarz organizacyjny związku zawodowego działającego w fabryce Toyoty w Cumana, został zastrzelony przez płatnych zabójców gdy wychodził z domu. Do zabójstwa doszło tuż po strajku o poprawę warunków pracy, który trwał miesiąc. Zamordowany pracownik był jeden z przywódców protestu i kluczową postacią w konfrontacjach z firmą i jej zarządem. Jego zabójstwo wygląda jak nieoficjalna odpowiedź firmy, której nie udało się strajkującym narzucić swoją wolę.
El Libertario ostrzega przed możliwym skazaniem 14 pracowników Sidor.
(Skrót): Po tym jak uczestniczyli w proteście z powodu braku odpowiednich warunków bezpieczeństwa pracy w roku 2006, grupa 14 pracowników pracujących dla podwykonawcy Transportes Camila de Sidor mogą zostać skazani w ten czwartek na kary od 5 do 10 lat więzienia.
Wenezuela: Pracownicy metra w sporze z rządem i "Boliburżuazją"
Pracownicy metra w Caracas w Wenezueli rozprowadzili w zeszłym tygodniu w korytarzach metra ulotki dotyczące ich sporu z rządem. Pracownicy domagają się podwyżek powyżej poziomu inflacji z zeszłego roku, która według ostrożnych szacunków wyniosła 30,9%. Podwyżki zostały już zaakceptowane przez rząd, ale pracownicy nie otrzymali do tej pory podwyżek pod pozorem „kryzysu ekonomicznego”.
Wenezuela: Raport łamania praw pracowniczych
29 stycznia 2009- Policja w Stanie Anzoátegui zamordowała dwóch pracowników, podczas próby eksmisji fabryki Mitsubishi w Barcelonie.Policja Anzoátegui ostrzelała pracowników, którzy okupowali fabrykę od 12 stycznia, w proteście przeciwko zwolnieniu 135 pracowników zatrudnionych na zasadach out-sourcingu i nie wywiązywanie się z kontraktu tej firmy. Zamordowanymi pracownikami byli Javier Marcano pracujący w Mitsubishi i Pedro Suárez pracujący w Macusa.
Argentyna: Zakład Disco de Oro przejęty przez pracowników stara się wznowić produkcję
O okupacji zakładu produkującego przekąski Disco de Oro w San Andres w Argentynie pisaliśmy już tutaj. Grupa wsparcia zorganizowana przez FORA-AIT (sekcję IWA w Argentynie) od trzech tygodni wspiera walkę pracowników zakładu.
Argentyna: kolejny zakład pod kontrolą pracowników
Pod koniec listopada zeszłego roku 88 pracowników argentyńskich zakładów drukarskich Indugraf w Buenos Aires znalazł na zamkniętej na głucho bramie swego zakładu pracy krótką informację, że zarząd fabryki poinformuje ich wkrótce telegraficznie o dalszych losach zakładu. Niedługo potem pod zakładem pojawił się jeden z kierowników z informacją, że wszyscy zostali zwolnieni z pracy.
